Oliwia Arendt
Places visited
2
Restaurant listings
0
Reviews
1
Favorites
0
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Oliwia Arendt i dołączyć do tysięcy smakoszy.
No lists
This user has not shared any lists yet
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Oliwia Arendt i dołączyć do tysięcy smakoszy.
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Oliwia Arendt i dołączyć do tysięcy smakoszy.
Your experience on this site will be improved by allowing cookies.
Allow cookies
Ogólne wrażenia z restauracji są OK. Wnetrze nie jest urządzone pod jeden styl. Tam gdzieś neony, dekoracje zwisające z sufitu, tam gdzieś drewno na ścianie a nad przekąskami pluszaki. W tym miejscu się dzieje, jest gwarno zwłaszcza jak ktoś ma urodziny. Słabo siebie nawzajem było słychać przez głośne rozmowy czy muzykę. W rezerwacji było zaznaczone, że wyjście było ze względu na ważna uroczystość. Nie zauważyliśmy aby były jakieś dodatkowe kwiaty na stole, na koniec kilka cukierków dostaliśmy. Raczej tutaj się urodziny obchodzi częściej niż np. rocznicę. Jedzenie spoko, z góry trzeba pamiętać, że jedzenie przychodzi nie przyprawione (oprócz wywaru i pulpetów/pierożków). Jedzenie na barze w miarę możliwości dokładane, tak samo jeśli chodzi o czyste naczynia np. do sosów. Napoje drogie (34 zł/1l za lemionade na przykład) a brak było możliwości zamówienia dzbanka kranówki.
Ogólne wrażenia z restauracji są OK. Wnetrze nie jest urządzone pod jeden styl. Tam gdzieś neony, dekoracje zwisające z sufitu, tam gdzieś drewno na ścianie a nad przekąskami pluszaki. W tym miejscu się dzieje, jest gwarno zwłaszcza jak ktoś ma urodziny. Słabo siebie nawzajem było słychać przez głośne rozmowy czy muzykę. W rezerwacji było zaznaczone, że wyjście było ze względu na ważna uroczystość. Nie zauważyliśmy aby były jakieś dodatkowe kwiaty na stole, na koniec kilka cukierków dostaliśmy. Raczej tutaj się urodziny obchodzi częściej niż np. rocznicę. Jedzenie spoko, z góry trzeba pamiętać, że jedzenie przychodzi nie przyprawione (oprócz wywaru i pulpetów/pierożków). Jedzenie na barze w miarę możliwości dokładane, tak samo jeśli chodzi o czyste naczynia np. do sosów. Napoje drogie (34 zł/1l za lemionade na przykład) a brak było możliwości zamówienia dzbanka kranówki.