Natalia Walicka
Places visited
1
Restaurant listings
0
Reviews
1
Favorites
0
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Natalia Walicka i dołączyć do tysięcy smakoszy.
No lists
This user has not shared any lists yet
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Natalia Walicka i dołączyć do tysięcy smakoszy.
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Natalia Walicka i dołączyć do tysięcy smakoszy.
Your experience on this site will be improved by allowing cookies.
Allow cookies
Restauracja straciła w moich oczach, wchodząc zapytałam czy byłaby możliwość zamiany stolika, aby usiąść na dole, kelner opryskliwie powiedział, aby usiąść na dole to trzeba robić rezerwację w poniedziałek. W restauracji byliśmy na 13 zaznaczając czas trwania obiadu do 2 h, kolejne rezerwację na 3 stoliki 4 os. Na dole były wg opisu na godz. 16 i 16.30. Restauracje opuściliśmy o 14.30, więc wystarczyła dobra chęć, a nawet jeśli nie było możliwości to chyba nie powinnam jako gości usłyszeć takiej opinii. Dania w karcie z dodatkami jesiennymi, grzyby, dynia, a mamy już miesiąc od pierwszego dnia wiosny. Bułka w burgerze, dwa razy większa niż mięso, można by jej wielkość dostosować do wielkości mięsa, nie chodzi nawet o to, aby robić większe kotlety wołowe. Obsługa bardzo średnia, jakoś serwisu również.
Restauracja straciła w moich oczach, wchodząc zapytałam czy byłaby możliwość zamiany stolika, aby usiąść na dole, kelner opryskliwie powiedział, aby usiąść na dole to trzeba robić rezerwację w poniedziałek. W restauracji byliśmy na 13 zaznaczając czas trwania obiadu do 2 h, kolejne rezerwację na 3 stoliki 4 os. Na dole były wg opisu na godz. 16 i 16.30. Restauracje opuściliśmy o 14.30, więc wystarczyła dobra chęć, a nawet jeśli nie było możliwości to chyba nie powinnam jako gości usłyszeć takiej opinii. Dania w karcie z dodatkami jesiennymi, grzyby, dynia, a mamy już miesiąc od pierwszego dnia wiosny. Bułka w burgerze, dwa razy większa niż mięso, można by jej wielkość dostosować do wielkości mięsa, nie chodzi nawet o to, aby robić większe kotlety wołowe. Obsługa bardzo średnia, jakoś serwisu również.