Maria Salomon
Places visited
6
Restaurant listings
0
Reviews
1
Favorites
0
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Maria Salomon i dołączyć do tysięcy smakoszy.
No lists
This user has not shared any lists yet
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Maria Salomon i dołączyć do tysięcy smakoszy.
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Maria Salomon i dołączyć do tysięcy smakoszy.
Your experience on this site will be improved by allowing cookies.
Allow cookies
Po pół godziny oczekiwania przy stoliku, w końcu podszedł Pan i przyjął zamówienie. Zupa czosnkowa i chleb z wołowym smarowidłem były ok. Co do dań głównych, to mocno nieciekawie. Sałatka z pieczonymi warzywami i smażonym serem dosłownie bez smaku, chociaż gorycz marketowej mieszanki sałat z paczki jednak przebijała. W sumie pieczonych warzyw nie posmakowalam, bo prawie ich tam nie było. Gulasz wołowy suchy jak wiór, a „knedel bulczany”, jak przypuszczam również marketowy, obok prawdziwego knedlika nawet nie leżał. Dodatkowo - herbatka na dwa łyki nie poprawiła humoru po kiepskim jedzeniu. Nie wrócimy :)
Po pół godziny oczekiwania przy stoliku, w końcu podszedł Pan i przyjął zamówienie. Zupa czosnkowa i chleb z wołowym smarowidłem były ok. Co do dań głównych, to mocno nieciekawie. Sałatka z pieczonymi warzywami i smażonym serem dosłownie bez smaku, chociaż gorycz marketowej mieszanki sałat z paczki jednak przebijała. W sumie pieczonych warzyw nie posmakowalam, bo prawie ich tam nie było. Gulasz wołowy suchy jak wiór, a „knedel bulczany”, jak przypuszczam również marketowy, obok prawdziwego knedlika nawet nie leżał. Dodatkowo - herbatka na dwa łyki nie poprawiła humoru po kiepskim jedzeniu. Nie wrócimy :)