Ludmila M.
Places visited
1
Restaurant listings
0
Reviews
1
Favorites
0
Places visited
Great reviews
Favorite Restaurants
Culinary Discoveries
Badges Earned
Discover the world#foodii
Log in to view user Ludmila M.\'s culinary activities and join thousands of foodies.
No lists
This user has not shared any lists yet
Places visited
Great reviews
Favorite Restaurants
Culinary Discoveries
Badges Earned
Discover the world#foodii
Log in to view user Ludmila M.\'s culinary activities and join thousands of foodies.
Places visited
Great reviews
Favorite Restaurants
Culinary Discoveries
Badges Earned
Discover the world#foodii
Log in to view user Ludmila M.\'s culinary activities and join thousands of foodies.
Your experience on this site will be improved by allowing cookies.
Allow cookies
Nie chciałam wystawiać recenzji, ale skoro po raz 27 dostaje przypomnienie mailowe, to trudno. Piękna restauracja, jedzenie smaczne, Prawie wszystko z jarmużem, chyba mają plantacje na tyłach kuchni🤣 czas oczekiwania skandaliczny - na dania główne czekaliśmy grubo ponad trzy godziny, bo „kuchnia się zapchała, ale wychodzi na prostą”. Obsłudze było głupio, więc pani chyba bała się do nas podchodzić, żeby proponować nam napoje, więc musieliśmy się sami upominać. Uważam, że w restauracji tego typu nie powinny mieć miejsca takie wpadki. Szkoda, bo wyjścia nie zaliczamy do udanych, rodzice byli bardzo rozczarowani, a miało być wyjątkowo. Ja im dam jeszcze szansę tylko raczej nie w niedzielę. Śledź pyszny, kaczka chłodna, ale jak człowiek głodny to i chłodna zjadł, wybitna zalewajka! Grzybowa świetna, tatar pyszny, spora porcja. Genialne drinki bezalkoholowe i karta barowa.
Nie chciałam wystawiać recenzji, ale skoro po raz 27 dostaje przypomnienie mailowe, to trudno. Piękna restauracja, jedzenie smaczne, Prawie wszystko z jarmużem, chyba mają plantacje na tyłach kuchni🤣 czas oczekiwania skandaliczny - na dania główne czekaliśmy grubo ponad trzy godziny, bo „kuchnia się zapchała, ale wychodzi na prostą”. Obsłudze było głupio, więc pani chyba bała się do nas podchodzić, żeby proponować nam napoje, więc musieliśmy się sami upominać. Uważam, że w restauracji tego typu nie powinny mieć miejsca takie wpadki. Szkoda, bo wyjścia nie zaliczamy do udanych, rodzice byli bardzo rozczarowani, a miało być wyjątkowo. Ja im dam jeszcze szansę tylko raczej nie w niedzielę. Śledź pyszny, kaczka chłodna, ale jak człowiek głodny to i chłodna zjadł, wybitna zalewajka! Grzybowa świetna, tatar pyszny, spora porcja. Genialne drinki bezalkoholowe i karta barowa.