Lucyna Klinicka
Places visited
1
Restaurant listings
0
Reviews
1
Favorites
0
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Lucyna Klinicka i dołączyć do tysięcy smakoszy.
No lists
This user has not shared any lists yet
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Lucyna Klinicka i dołączyć do tysięcy smakoszy.
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Lucyna Klinicka i dołączyć do tysięcy smakoszy.
Your experience on this site will be improved by allowing cookies.
Allow cookies
Bardzo nieprzyjemne doświadczenie, a szkoda bo mieszkamy blisko i lubimy chodzić do restauracji. Na carpaccio z buraka, które zamówiliśmy jako przystawkę, orzechy włoskie były mocno zjełczałe…ale zjedliśmy buraki i zostawiliśmy orzechy na talerzu. Jak kelner przyszedł odebrać talerz, powiedziałam mu że orzechy były zjełczałe. Na co usłyszałam tylko “ok”. Po jakimś czasie kelner przyniósł nasze dania główne. Na ravioli z dyni dostałam te same zjełczałe orzechy. Znowu musiałam wybierać zjełczałe orzechy z dania. Kelner ani razu nie przyszedł się zapytać czy wszystko ok. Jak przyszedł odebrać talerze to powiedziałam mu że znowu dostałam te zjełczałe orzechy… po czym on się odwrócił i poszedł… ani przepraszam, ani nic innego nie zaoferował, nic… po prostu odszedł bez słowa…brak jakiegokolwiek wyszkolenia i podejścia do klienta. Ravioli było okropne. Większość dania zostawiłam na talerzu.
Bardzo nieprzyjemne doświadczenie, a szkoda bo mieszkamy blisko i lubimy chodzić do restauracji. Na carpaccio z buraka, które zamówiliśmy jako przystawkę, orzechy włoskie były mocno zjełczałe…ale zjedliśmy buraki i zostawiliśmy orzechy na talerzu. Jak kelner przyszedł odebrać talerz, powiedziałam mu że orzechy były zjełczałe. Na co usłyszałam tylko “ok”. Po jakimś czasie kelner przyniósł nasze dania główne. Na ravioli z dyni dostałam te same zjełczałe orzechy. Znowu musiałam wybierać zjełczałe orzechy z dania. Kelner ani razu nie przyszedł się zapytać czy wszystko ok. Jak przyszedł odebrać talerze to powiedziałam mu że znowu dostałam te zjełczałe orzechy… po czym on się odwrócił i poszedł… ani przepraszam, ani nic innego nie zaoferował, nic… po prostu odszedł bez słowa…brak jakiegokolwiek wyszkolenia i podejścia do klienta. Ravioli było okropne. Większość dania zostawiłam na talerzu.