Justyna Pietrzyńska
Places visited
3
Restaurant listings
0
Reviews
1
Favorites
0
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Justyna Pietrzyńska i dołączyć do tysięcy smakoszy.
No lists
This user has not shared any lists yet
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Justyna Pietrzyńska i dołączyć do tysięcy smakoszy.
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Justyna Pietrzyńska i dołączyć do tysięcy smakoszy.
Your experience on this site will be improved by allowing cookies.
Allow cookies
Nie dziwię się, że restauracje upadają, skoro tak niepoważnie podchodzi się do tematu obsługi. Gdy kelnerka wklepywała zamówienie na tablecie to nie była w stanie jednocześnie słuchać dalszej części zamówienia, przez co trzeba było wielokrotnie powtarzać. Po zamówieniu zestawu degustacyjnego przyniosła 5 piw - w żaden sposób nie podpisanych. Na pytanie które jest które nie była w stanie udzielić odpowiedzi :))) Przypominam, że to jest browar, piwo jest sztandarowym produktem. No więc nie dowiedzieliśmy się co pijemy, mogliśmy tylko zgadywać. Przez resztę wieczoru kelnerka nie była zainteresowana gośćmi przy stoliku, trzeba było bardzo nachalnie machać albo wręcz podchodzić, żeby coś zamówić. A szkoda, bo jedzenie bardzo dobre - łosoś wyborny, podobnie żeberka, współtowarzysze zachwalali również tatar. Niestety z powodu obsługi więcej nie wrócimy.
Nie dziwię się, że restauracje upadają, skoro tak niepoważnie podchodzi się do tematu obsługi. Gdy kelnerka wklepywała zamówienie na tablecie to nie była w stanie jednocześnie słuchać dalszej części zamówienia, przez co trzeba było wielokrotnie powtarzać. Po zamówieniu zestawu degustacyjnego przyniosła 5 piw - w żaden sposób nie podpisanych. Na pytanie które jest które nie była w stanie udzielić odpowiedzi :))) Przypominam, że to jest browar, piwo jest sztandarowym produktem. No więc nie dowiedzieliśmy się co pijemy, mogliśmy tylko zgadywać. Przez resztę wieczoru kelnerka nie była zainteresowana gośćmi przy stoliku, trzeba było bardzo nachalnie machać albo wręcz podchodzić, żeby coś zamówić. A szkoda, bo jedzenie bardzo dobre - łosoś wyborny, podobnie żeberka, współtowarzysze zachwalali również tatar. Niestety z powodu obsługi więcej nie wrócimy.