Dorota S.
Discover the world#foodii
Log in to view user Dorota S.\'s culinary activities and join thousands of foodies.
No lists
This user has not shared any lists yet
1 year ago
about the restaurant Peruwiana
Tym razem byłam trochę zawiedziona. Tatar był bardzo zmielony i raczej przypominał pasztet niż tatar. Do tego miał bardzo pomidorowy smak i gdybym go jadła z zamkniętymi oczami to bym powiedziała, że jem pastę pomidorową. Ceviche trochę za bardzo polane sosem, przez co smak ryby i ośmiornicy był słabo wyczuwalny. No chyba że tak się je w Peru.
Tym razem byłam trochę zawiedziona. Tatar był bardzo zmielony i raczej przypominał pasztet niż tatar. Do tego miał bardzo pomidorowy smak i gdybym go jadła z zamkniętymi oczami to bym powiedziała, że jem pastę pomidorową. Ceviche trochę za bardzo polane sosem, przez co smak ryby i ośmiornicy był słabo wyczuwalny. No chyba że tak się je w Peru.
2 years ago
about the restaurant ELEN food & friends
Lokalizacja rewelacyjna, przepiękny widok na Odrę. Fajnie, że Ogródek jest odgrodzony od deptaka. Wystrój bardzo przytulny a jedzenie to po prostu poezja. Do tego przemiła obsługa. Na pewno będzięku wracać.
Lokalizacja rewelacyjna, przepiękny widok na Odrę. Fajnie, że Ogródek jest odgrodzony od deptaka. Wystrój bardzo przytulny a jedzenie to po prostu poezja. Do tego przemiła obsługa. Na pewno będzięku wracać.
2 years ago
about the restaurant Rumbar.Nasyp
Tatar i tacosy przepyszne. Wszystko świeże i super podane. Do tego przemiła obsługa.
Tatar i tacosy przepyszne. Wszystko świeże i super podane. Do tego przemiła obsługa.
Discover the world#foodii
Log in to view user Dorota S.\'s culinary activities and join thousands of foodies.
Discover the world#foodii
Log in to view user Dorota S.\'s culinary activities and join thousands of foodies.
Your experience on this site will be improved by allowing cookies.
Co do jedzenia mam mieszane uczucia. Wzięliśmy 3 zakąski: ziemniaki ze śmietaną, pączek z rilette i krokiety serowe. Do tego sałatkę z ziemniaków i szyjek rakowych. Z tego wszystkiego najlepiej wypadły krokiety. Świetna cienka tempura, wyrazisty smak krokietów, aksamitna struktura. Mięso w pączku było nijakie, kompletnie pozbawione smaku a ciasto pączka było dość ciężkie. Smak nadrobiły sosy/demi glace. Co do ziemniaków ze śmietaną to jedne co mi smakowało to wędzona ryba na górze dania. Natomiast sam placek ziemniaczany gruby, zimny, toporny i jałowy w smaku. Sałatka z szyjkami rakowymi pozbawiona totalnie jakiejkolwiek wyrazistej nuty. Przydałoby się to danie porządnie posolić i popieprzyć, niestety takich rzeczy brak na stolikach. Na deser wzięłyśmy krem kataloński i karpatke. Krem miał dość rzadką konsystencje ale ogólnie smakowo bardzo dobrze. Natomiast karpatkowe ciasto było grube
Co do jedzenia mam mieszane uczucia. Wzięliśmy 3 zakąski: ziemniaki ze śmietaną, pączek z rilette i krokiety serowe. Do tego sałatkę z ziemniaków i szyjek rakowych. Z tego wszystkiego najlepiej wypadły krokiety. Świetna cienka tempura, wyrazisty smak krokietów, aksamitna struktura. Mięso w pączku było nijakie, kompletnie pozbawione smaku a ciasto pączka było dość ciężkie. Smak nadrobiły sosy/demi glace. Co do ziemniaków ze śmietaną to jedne co mi smakowało to wędzona ryba na górze dania. Natomiast sam placek ziemniaczany gruby, zimny, toporny i jałowy w smaku. Sałatka z szyjkami rakowymi pozbawiona totalnie jakiejkolwiek wyrazistej nuty. Przydałoby się to danie porządnie posolić i popieprzyć, niestety takich rzeczy brak na stolikach. Na deser wzięłyśmy krem kataloński i karpatke. Krem miał dość rzadką konsystencje ale ogólnie smakowo bardzo dobrze. Natomiast karpatkowe ciasto było grube