Daria Jaszewska
Places visited
1
Restaurant listings
0
Reviews
1
Favorites
0
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Daria Jaszewska i dołączyć do tysięcy smakoszy.
No lists
This user has not shared any lists yet
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Daria Jaszewska i dołączyć do tysięcy smakoszy.
Places visited
Świetne opinie
Ulubione restauracje
Kulinarne odkrycia
Zdobyte odznaki
#foodii
Odkryj świat #foodii
Zaloguj się, aby zobaczyć aktywność kulinarną użytkownika Daria Jaszewska i dołączyć do tysięcy smakoszy.
Your experience on this site will be improved by allowing cookies.
Allow cookies
Udałam się do Magari skuszona pięknym profilem na instagramie a także zapewnieniem ze serwują pyszną kuchnię włoską (moją ulubioną). Niestety zamówione dania były średnie, zamówiona carbonara była bardzo wodnista, raczej wyglądała i smakowała jak zupa, tylko mięso się obroniło, jednak było go w tym daniu bardzo mało. Pizza z truflą również zrobiła średnie wrażenie- sama trufla słabo wyczuwalna, ciasto cienkie oraz przesiąknięte sosem. Dodatki (startery) jakie zamówiliśmy to focaccia oraz frytki z pietruszką i truflą- pierwsza podana bardziej jako chlebek (we Włoszech takie porcje podają jako welcome starter, który nie jest wliczany w cene, byłam zaskoczona bo po prostu ilość była symboliczna), frytki zwykłe. Obsługa zwykła, niczym się nie wyróżnia, na wejściu czekaliśmy aż kierownik sali/ managerka obsłuży „znajomych”, mimo, że przyszliśmy wcześniej. Na plus przepiękne wnętrze.
Udałam się do Magari skuszona pięknym profilem na instagramie a także zapewnieniem ze serwują pyszną kuchnię włoską (moją ulubioną). Niestety zamówione dania były średnie, zamówiona carbonara była bardzo wodnista, raczej wyglądała i smakowała jak zupa, tylko mięso się obroniło, jednak było go w tym daniu bardzo mało. Pizza z truflą również zrobiła średnie wrażenie- sama trufla słabo wyczuwalna, ciasto cienkie oraz przesiąknięte sosem. Dodatki (startery) jakie zamówiliśmy to focaccia oraz frytki z pietruszką i truflą- pierwsza podana bardziej jako chlebek (we Włoszech takie porcje podają jako welcome starter, który nie jest wliczany w cene, byłam zaskoczona bo po prostu ilość była symboliczna), frytki zwykłe. Obsługa zwykła, niczym się nie wyróżnia, na wejściu czekaliśmy aż kierownik sali/ managerka obsłuży „znajomych”, mimo, że przyszliśmy wcześniej. Na plus przepiękne wnętrze.